Kangurek Kao to dla wielu gra dzieciństwa. Nic więc dziwnego, że tak dużo osób bardzo ciepło przyjęło informację o remake’u. Gracze ponownie sięgnęli po portfele, by poznać zupełnie nowe przygody torbacza. To gra, która spodoba się nowym młodym graczom, ale i ich rodzicom czy krewnym, którzy z pewnością znają Kao z oryginalnej trylogii. Pomimo że jest to tytuł prosty w swoich założeniach to znajdziemy w nim sporo nawiązań do popkultury czy życia codziennego. Poznajcie smaczki, które udało nam się odnaleźć w Kangurku Kao!
Kangurek Kao to gra niezwykle kolorowa, ze zróżnicowanym poziomem trudności. Jest niestety dość krótka. Dla jednych będzie to plus, dla drugich minus. Ja z Kangurkiem bawiłam się dobrze, ale liczę na to, że ten tytuł w przyszłości zostanie w pewien sposób rozwinięty przez twórców. Kilka z zaprezentowanych przez nich postaci mają bowiem spory potencjał — szczególnie na jakieś fabularne DLC (Kaia, Koby, Walt — patrzę na Was!). Gra, pomimo że skierowana jest do młodszej widowni, posiada sporo smaczków, które z pewnością docenią starsi gracze.
Dukaty
A pierwszy ogień pójdzie coś na pierwszy rzut oka, a raczej ucha powinni wychwycić fani pierwowzoru. Rozsiane po świecie gry dukaty wydają z siebie identyczny dźwięk jak te sprzed laty! Taki niewielki i detal sprawia, że człowiek zastanawia się co też jeszcze przemycą dla nas twórcy.
Patronus Kai
Kao wyrusza na poszukiwania rodzimy z powodu snu, który dał mu do myślenia. Ukazała mu się w nim siostra, która już jakiś czas temu opuściła rodzinna wyspę by przyprowadzić do domu ojca. No tak, a w tym śnie były smoki? Po obudzeniu się jednak jej duch prowadził Kao do rękawic niczym patronus harrego do miecza godryka gryffindora.
Scena z Waltem
Jedna z ważniejszych postaci w nowej odsłonie stanie się Walter mistrz sztuk walki i Mentor kangurka. Gdy dochodzi do naszego pierwszego spotkania w grze koala akurat jest w samym środku walki z górnymi ropuchami. W czasie jej trwania wykonuje skok i wtedy czas jakby się zatrzymuje. Powinniście kojarzyć taką scenę z matrixa oraz Shreka.
Szyja
Pamiętacie jak lata temu Kangurek wystawiał znad tafli wody swój łepek wydłużając swoją szyję? Its not a bug its a feature! W remakeu długa szyja powraca, ba nawet jest użyta jako jedna z super mocy. Uszatkowanie
Małpki i kraby
Kraby w grach czy animacjach zazwyczaj są uważane za małe dziwne i często niebezpieczne stworzenia. W Kao spotkamy je praktyczki i na każdym kroku, są naszymi drogowskazami i pomoca w czasie treningów. Jednak to co mnie zainteresowała to obecność małpek. I nie nie mam tu na myśli małych butelek przeznaczonych na wysokoprocentowe trunki 🙂 drugą krainę gry wypełniają bowiem te ssaki, które przez charakterystyczny styl gry przypominają mi te z serii… Monkey Island. Myślicie, że twórcy celowe je tam umiescili? Swoją droga czy Jayabaya nie wygląda jak hołd dla Donkey Konga?
Gadżet
Nowa odsłona wprowadza nam wiele nowych bohaterów. Jest jednak ktoś kto powraca do nas po latach i jest to gadżet. Teraz zajmuje się tworzeniem coraz to nowych wynalazków, jednak jego główna profesją wciąż jest transport. Bez jego pomocy nie moglibyśmy odwiedzić kolejnych krain świata kao.
Tiktok i youtube
By tytuł był bardziej młodzieżowy twórcy postawili na odniesienie do aplikacji, które doskonale znamy ze swoich smartofonow. Już na początku gry gdy Kao się przewraca zaznacza, że wolałby, że to nie trafiło na kangu tuba. Gdy wpada na kolejny genialny plan ratowania świata słyszy od swojej mamy Marleny, że ogląda za dużo tuk taka. A wasi rodzice ile razy przekręcili nazwy znanych mediów społecznościowych?
Ciemność widzę ciemność
Gdy przemierzamy jedne z pierwszych w grze jaskiń w poszukiwaniu pieści z magiczna możemy na trafić na windę. Gdy do niej wsiadziemy usłyszymy cytat z seksmisji ciemność widzę ciemność. Jeżeli jednak bedziemy grali z angielskim dubbingiem to usłyszmy zdanie hello dark ess my old friend co stanowi nawiązanie do piosenki Simon & garfunkel
Skończyła mi się guma
To nawiązanie odkryją tylko prawdziwi fani kinematografii!
Skórka z pierwszej gry oraz trzeciej gry
Jednym z moich ulubionych smaczków jest obecność w grze skórki z oryginalej gry z 2000 roku. I chociaż obecny projekt kao bardzo przypadł mi do gustu to jednak od momentu odblokowania skórki z oryginału grałam już tylko starym kao. skorka z trzeciej gry
Strój bosmana
Lato lato czeka, a twórcy z tej okazji uraczyli nas… Darmowym DLC! Dzięki niemu kao bedziemy mogli ubrać w strój marynarza, który powinniście kojarzyć z pierwszej części. Na samą myśl o tych żeglarzach z mopem aż cierpnie skóra
Szalony Kapelusznik kot z chesire ten gość w kapeluszu
Rayman
Z racji tego, że jestem wielką fanką serii Rayman to nawiązania do niej widzę wszędzie. Kao w tej odsłonie bardzo zbliżył się do Raymana że względu na moce, którymi obdarzone zostały jego rękawice. (pamiętacie laserowe proszki do prania, które zmieniają ciuchy w niczego sobie bojowy sprzęcik?) z kultowym hoodlum havoc kojarzy mi się również finałowa walka, ale nie będziemy Wam tutaj spojlerowac tego starcia 🙂